Testosteron - symbol silnego, dominującego, suwerennego i osiągającego sukcesy mężczyzny.
Dzięki niemu Herkules szczycił się pakietami mięśni, a Casanova zniewalał damy na europejskich dworach. Niestety, dzisiaj coraz więcej mężczyzn boryka się ze spadkiem jego poziomu.
Skutkuje to zmęczeniem, depresją, zaburzeniami snu, odkładaniem tłuszczu na brzuchu, bólami stawów i mięśni połączonym ze spadkiem ich masy, problemami w życiu seksualnym.
Do niedawna spadek tego hormonu łączono z procesem starzenia się. Coraz częściej jednak problem ten dotyczy młodych mężczyzn.
Testosteron, produkowany przede wszystkim w jądrach, ale i w minimalnym stopniu w nadnerczach, najwyższy poziom we krwi osiąga między 20. a 30. rokiem życia, po czym spada o około 1% rocznie.
Wiadomo , że w tkance tłuszczowej brzucha znajdują się enzymy odpowiedzialne za przemianę testosteronu w żeńskie hormony – estrogeny. Te ostatnie zaś powodują odkładanie się tłuszczu właśnie w okolicach brzucha.
Brak testosteronu powoduje tycie, a następstwem tycia jest spadek testosteronu. Przerwanie tego diabelskiego koła jest ważne dla utrzymania wagi i kondycji mężczyzny, ale przede wszystkim jego męskości.
Rezultatem nowych wyzwań, stawianych mężczyznom, jest długotrwały stres, powodujący wydzielanie przez korę nadnerczy kortyzolu, który uzyskał przydomek hormonu stresu. Ten zaś jest zabójcą testosteronu.
Do lekarza obserwującego pacjenta należy decyzja o włączeniu terapii hormonem męskim lub zrezygnowaniu z niej. Trzeba wiedzieć, że choć terapia testosteronem nie powoduje powstawania raka prostaty, to jej stosowanie u mężczyzny, który ma jego zaczątki, może ten proces rozbudzić. Dlatego leczenie testosteronem wymaga stałej kontroli PSA (antygenu sterczowego, uznawanego za wskaźnik diagnostyczny w przypadku raka prostaty) i może być włączona tylko po uprzednim wykluczeniu raka prostaty. Również pacjenci ze zmianami w wątrobie i zespołem bezdechu sennego, tzw. sleep apnea, a także z niektórymi chorobami płuc, nie powinni być leczeni testosteronem.
Zwiększyć poziom testosteronu można także naturalnie, poprzez redukcję wagi ciała i regularne uprawianie sportu. Trzeba jednak pamiętać, że ekstremalny wysiłek fizyczny, jak na przykład bieg maratoński, poprzez wycieńczenie organizmu, spadek poziomu glukozy we krwi, doprowadza do tzw. stresu fizycznego, zwiększając produkcję kortyzolu, który w efekcie powoduje spadek poziomu testosteronu.
Kolosalny wpływ na testosteron ma także psychika mężczyzny. Pozytywne myślenie, wykonywanie tego, co sprawia przyjemność i niesie radość, to najlepsza recepta na wysoki testosteron. Egoizm zaś czy narcyzm, jak i brak inteligencji socjalnej, odseparowują nas od otoczenia i niosą za sobą ryzyko stresu, czego następstwem jest spadek tego najważniejszego dla jestestwa mężczyzny hormonu.





